A tu udaję, że rozmawiam przez telefon. Wyglądam profesjonalnie i jestem uśmiechnięty - takiego mnie możesz sobie wyobrażać jak zadzwonisz.
Profesjonalny iluzjonista nie wychodzi z opresji - on jej zapobiega. Ta myśl moim zdaniem najlepiej oddaje sedno pracy scenicznej na najwyższym poziomie. W świecie eventów firmowych, gal i wesel nie ma miejsca na przypadek ani szczęście - ważne jest doświadczenie, przewidywanie i konkretne procedury, które pozwalają zachować pełną kontrolę nad wydarzeniem.
To szczególnie istotne w branży eventowej, gdzie każda minuta ma znaczenie, a najmniejsze potknięcie może wpłynąć na odbiór całej imprezy. Dlatego właśnie profesjonalny iluzjonista Gdańsk to nie tylko artysta, ale również partner organizacyjny, który dba o to, aby wszystko przebiegło dokładnie tak, jak powinno.
Jednym z fundamentów profesjonalizmu jest czas. Na wydarzenia profesjonaliści przyjeżdżają zawsze z odpowiednim wyprzedzeniem. W moim przypadku staram się być na miejscu minimum godzinę przed rozpoczęciem występu, a przy szczególnie wymagających realizacjach pojawiam się na próbie często wiele godzin przed wieczornym show. Daje mi to przestrzeń na spokojne przygotowanie się, sprawdzenie warunków technicznych i dostosowanie się do sytuacji na miejscu. W praktyce oznacza to, że jestem gotowy zarówno na opóźnienia, które w świecie eventów zdarzają się bardzo często, jak i na sytuacje, w których pokaz trzeba rozpocząć wcześniej niż planowano.
Takie podejście sprawia, że pokaz iluzji na event firmowy nie jest elementem ryzyka, lecz pewnym punktem programu, na którym organizator może polegać.
Każdy profesjonalista wie, że najważniejszym na evencie jest być słyszalnym. Widzowie są w stanie obejrzeć cały spektakl nawet jeśli nie widzą dokładnie co się dzieje, o ile tylko dobrze słyszą treść. W drugą stronę? Wyobraź sobie oglądanie filmu bez dźwięku i napisów, przy szumie odkurzacza - jest to niemalże niewykonalne i szybko zrezygnujesz z tego pomysłu. Właśnie dlatego przyjeżdżam z własnym, profesjonalnym, estradowym mikrofonem i zestawem mikroportów, dzięki czemu mogę błyskawicznie podpiąć się do systemu audio dostępnego na miejscu, ale też nie wymagam od klienta skomplikowanych przygotowań technicznych ani ridera, jednocześnie zapewniając najwyższą jakość dźwięku na wejściu. A co z wyjściem? Zazwyczaj profesjonaliści, podobnie jak ja, korzystają z wysokiej jakości nagłośnienia zapewnianego przez DJa, zespół lub zewnętrznego realizatora, dostępnego na miejscu. Co jeśli jednak takiego nagłośnienia nie ma, lub pokaz odbywa się w innym miejscu? Rozwiązaniem, które ja również praktykuję jest zapasowy, własny głośnik. W praktyce oznacza to, że jestem w stanie przeprowadzić pokaz nawet w sytuacji, gdy nie ma DJ-a, nagłośnienie nie działa lub wydarzenie przenosi się do innej, nieprzygotowanej wcześniej przestrzeni. Dla organizatora oznacza to jedno: kolejny problem znika, zanim w ogóle zdąży się pojawić.
W kwestii widoczności pokazu również profesjonalista powinien oferować różne opcje. Z mojej strony na większe wydarzenia proponuję pokaz premium, w trakcie którego korzystam z kamery LIVE, dzięki czemu pokaz nawet dla publiczności powyżej 500 osób to żaden problem!
Właśnie dlatego dobrze przygotowana atrakcja na firmówkę powinna być możliwie niezależna i samowystarczalna.
Jako iluzjonista oraz magister psychologii stoję w ciekawej, eksperckiej pozycji zarówno w kwestii występów scenicznych, jak i zarządzania ludźmi oraz stresem. Pokaz iluzjonisty to praca na żywym organizmie jakim jest publiczność podczas występu np. jako główna atrakcja na imprezę firmową. Każdy profesjonalista powinien wiedzieć w jaki sposób radzić sobie z widzami, którzy mogą przeszkadzać w trakcie występu lub jak postępować, gdy ktoś nie chce brać czynnego udziału na scenie. Niedoświadczony występujący może np. zareagować szyderczo, gdy widz zachowuje się w sposób, który przeszkadza innym, a profesjonalista? Profesjonalista szybko rozwiązuje problem podchodząc do takiego widza z empatią i najczęściej udaje mu się nie tylko zażegnać konflikt lecz również często sprawić, że ten widz będzie największym kibicem sukcesu występu! A gdy ktoś nie chce brać udziału w tym co się dzieje na scenie? Profesjonalista rozumie, że nie każdy musi chcieć występować przed innymi, więc zawsze to uszanuje!
Profesjonalizm nie kończy się na samym występie. To również odpowiedzialność za scenę podczas wydarzenia. Profesjonalny iluzjonista powinien być ubezpieczony - osobiście posiadam ubezpieczenie OC na kwotę 500 000 zł, co daje organizatorowi realne poczucie bezpieczeństwa. To detal, o którym rzadko się mówi, ale w praktyce ma ogromne znaczenie, szczególnie przy większych realizacjach.
Podobnie wygląda kwestia sytuacji losowych. W mojej umowie zawsze znajduje się zapis, że jeśli z niezależnych ode mnie powodów nie będę w stanie dotrzeć na wydarzenie, organizuję zastępstwo - i to na własny koszt. Oznacza to, że klient nigdy nie zostaje bez atrakcji, a odpowiedzialność za realizację spoczywa w pełni po mojej stronie.
Zależy mi na tym by wybrzmiało, że najważniejszym elementem pracy scenicznej jest prewencja. Wieloletnie doświadczenie pozwala profesjonalistom przewidzieć wiele sytuacji, które dla innych byłyby zaskoczeniem. Dlatego jeszcze przed występem dbam o ustalenie dokładnej godziny pokazu, koordynację z obsługą sali oraz upewnienie się, że w trakcie występu nie będzie serwisu, który mógłby rozpraszać gości.
Sprawdzam również nagłośnienie i widoczność sceny, bo nawet najlepszy program nie zadziała, jeśli publiczność nie będzie w stanie go komfortowo odbierać. To wszystko sprawia, że np. pokaz iluzji na weselu przebiega płynnie i naturalnie, bez niepotrzebnych przestojów.
Oczywiście, mimo najlepszego przygotowania, zdarzają się sytuacje nieprzewidziane. Różnica między początkującym a profesjonalistą polega na tym, jak na nie reaguje.
Pamiętam sytuację w Hotelu Fabryka Wełny pod Łodzią, w Pabianicach, kiedy dosłownie dziesięć minut przed występem na ważnej imprezie firmowej, schylając się po mikrofon, rozdarłem spodnie. Nie była to najbardziej komfortowa chwila, ale na szczęście szybka reakcja i prowizoryczne zszycie spodni małym zestawem do szycia, który wożę właśnie na taką ewentualność pozwoliły wejść na scenę o czasie i w pełnym garniturze. Od tamtej pory jednak zawsze mam ze sobą zapasową parę spodni 😅.
Podczas gali w Starym Maneżu w Gdańsku przestał działać mikrofon nagłowny. Winne okazały się niby-nowe baterie. Zamiast przerywać występ, sięgnąłem po zapasowy mikrofon doręczny i w ciągu kilku sekund wróciłem do show. Dziś taka sytuacja nie jest już zaskoczeniem - zawsze mam przy sobie zapas baterii i drugi mikrofon na podorędziu!
Innym razem, podczas występu na evencie firmowym na ostatnim piętrze Olivia Star w Gdańsku, organizator zgubił ważną przemowę i potrzebował kilku dodatkowych minut by ją znaleźć. W takiej sytuacji nie ma miejsca na chaos. Przejąłem prowadzenie na scenie, zająłem czas zebranym gościom, dzięki czemu wydarzenie zachowało płynność, a publiczność nawet nie zauważyła problemu.
Z kolei na weselu w Hotelu Sheraton w Sopocie okazało się, że część gości jest anglojęzyczna, a para młoda w ferworze przedślubnych przygotowań... zapomniała o tym wspomnieć. Na szczęście językiem angielskim posługuję się świetnie, więc dałem radę w locie poprowadzić cały występ po angielsku.
To pytanie pojawia się bardzo często i odpowiedź brzmi: tak, zdarza się, że coś nie wyjdzie.
Istotą pracy iluzjonisty jest jednak umiejętność wyjścia z opresji i zarządzania problemami w taki sposób, aby publiczność nigdy ich nie dostrzegła.
Na przykład podczas występu na imprezie firmowej w Teatro Gdynia jeden z rekwizytów nie zadziałał tak, jak powinien. Zamiast zatrzymać pokaz, osiągnąłem ten sam efekt w inny sposób, improwizując na scenie. Co ciekawe, później usłyszałem, że był to najlepszy moment całego wieczoru. Od tamtej pory zmieniłem swój program i wykorzystuję tamto prowizoryczne rozwiązanie na stałe.
To najlepszy dowód na to, że doświadczenie sceniczne nie tylko chroni przed problemami, ale potrafi zamienić je w przewagę.
Profesjonalny iluzjonista nie polega na szczęściu. Polega na przygotowaniu, doświadczeniu i odpowiedzialności. Przewiduje problemy, zanim się pojawią, a jeśli coś pójdzie inaczej niż planowano, potrafi zareagować w sposób, który dla widza pozostaje całkowicie niewidoczny.
Dlatego wybierając iluzjonistę na swoje wydarzenie, kieruj się jego doświadczeniem i profesjonalizmem, bo wybierasz nie tylko show, ale również spokój i pewność, że wszystko przebiegnie dokładnie tak, jak powinno. A to w świecie eventów jest wartością nie do przecenienia.